23.02.2021 Odejście coraz bliżej?

Znowu nie za fajny czas. Byłam na trzeciej wizycie u psychiatry. Dostałam dodatkowe leki tak zwany stabilizator nastroju. Mówiłam jej o mojej chwiejnosci, ze raz placze raz sie smieje, a jeszcze innym razem jestem wsciekla. Szczerze wkładam w te wizyty duzo kasy, a nie czuje sie jakos dobrze. Na pewno nie czuje sie bardziej szczesliwa. Pierwsze co mnie na ten moment odstrasza od obecnej psychiatry to cena za wizytę już jest 200 zł. Wczoraj T udalo sie znalezc poradnie na NFZ. Zapisalam sie tam do psychiatry na 18.03 jak na NFZ to szybko.

Odejście od T jest coraz bliżej. Tak też radziła psychiatra żeby znaleźć psychoterapię i się ewakuować. Wczoraj z T rozmawialiśmy. Wyszło że on ma zupełnie inne oczekiwania niż ja. Tzn. To juz dawno wyszło. Przypominają mu się jakieś byłe, które go nie chciały bo widziały jaki jest. Szczególnie jedna zwana Niewidzialną ponoć inteligentna, znała rosyjski, interesowala sie polityką byla po studiach. Powiedziałam T, że człowieka się nie wartosciuje po tym co umie i ile ma fakultetow. Ale moze on wolalby kogos bardziej zbliżonego do swoich zainteresowań. Mnie sie juz na prawdę nie chce starać. Nie wiem co musiałoby się stać żebyśmy się dogadali.

Szkoda mi bo tyle lat spędziliśmy razem. Jestem postrzelona i podejmuję decyzje pod wplywem impulsu. Ale teraz ten impuls trwa za dlugo i chyba nie odpusci. 😦

Sponsored Post Learn from the experts: Create a successful blog with our brand new courseThe WordPress.com Blog

Are you new to blogging, and do you want step-by-step guidance on how to publish and grow your blog? Learn more about our new Blogging for Beginners course and get 50% off through December 10th.

WordPress.com is excited to announce our newest offering: a course just for beginning bloggers where you’ll learn everything you need to know about blogging from the most trusted experts in the industry. We have helped millions of blogs get up and running, we know what works, and we want you to to know everything we know. This course provides all the fundamental skills and inspiration you need to get your blog started, an interactive community forum, and content updated annually.

16.02.2021 Jak żyć?

Dzisiaj już trzecia wizyta u psychiatry. Nie wiem co jej powiem. Czuję się byle jak, leki na sen powoduja, że drugiego dnia zjadlabym konia z kopytami. Na lekach uspokajajacych chce mi sie tylko spać, nie jestem w stanie nic robić. To całe leczenie farmakologiczne chyba nie jest dla mnie. Niby jest lepiej, ale i tak jest beznadziejnie. Z T żyjemy obok siebie. Nie potrafię rozbudzić miłości, która jeszcze kilka lat temu była. Przestało nam zależeć. Ostatnio była u nas kuzynka z narzeczonym zaprosić nas na ślub. Wiecie jak mi było przykro, że ja z T tak nie mogę. Że on nie chce i nawet nie daje mi już nadziei, że może kiedyś. Piszę o tym w nawiązaniu do leczenia farmakologicznego, bardziej chyba potrzebuje zmiany w życiu. Gdyby rodzice byli inni może bym do nich wrocila. Ale tutaj mam prace a oni są dosyć daleko. Nie wiem co mam zrobić, ale okropnie się męczę. Odejścia nie są łatwe. Tym bardziej, że ja nie mam dokąd pójść. Mieszkania są takie drogie, a tez nie chce mieszkać w jakiejś norze. Chce, żeby coś się stało. Żebym mogła żyć tak jak chcę.

11.02.2021 Rozwalą mnie te nerwy.

Jutro mam jazdy. Od wczoraj jestem kłębkiem nerwów. Czuje jak to napięcie we mnie narasta i nie uchodzi. Coraz bardziej zaczynam wątpić w moje leczenie. Łykam kupę leków, a efekty są średnie. Jestem cały czas roztrzesiona, nie mam humoru, nie śpię. No co to za leki?? Jedyne wyjście alkohol. Nie ma leków, które działają podobnie do alkoholu, a nie dają takich skutków ubocznych?

Okropnie żałuje decyzji z prawem jazdy. Mogłam jeszcze poczekać albo w ogóle nie iść. Nie potrafię tego skończyć. Egzamin wewnętrzny teoretyczny nie zdany. Praktycznego też poki co nie mogę zdać. Nie umiem jeszcze tylu rzeczy, a na prawdę nie chce mi sie już w to inwestować.

W piątek przyjeżdża kuzynka T prosić na ślub. Zawsze mi jest przykro kiedy ktoś z rodziny się żeni albo jest w ciąży. Wiem, że u mnie tego nie będzie, przynajmniej nie z T. Nie jesteśmy do tego stworzeni albo nie my razem. Tak czy inaczej nie zapytał mnie o zdanie. Najchętniej to bym nie przychodziła do domu. Nie wiem co przygotować na jutro i też nie mam czasu. Dzisiaj jazdy do 18. Ok 19 będę w domu. T ma dzisiaj chociaż posprzątać. Zobaczymy czy coś zrobi.

Budzilam się w nocy z okropnym bólem w lewym barku. Do tego boli jak chcę wziąć większy oddech. Nie wiem co się stało. Wczoraj po drzemce nagle zaczęło boleć. Mam przeciwbólowe jakoś przeżyje. Oby do jazd przestało boleć. Tak bardzo nie chce mi sie juz starać, śmiać, robić czegokolwiek. Z T znowu się kłócimy, tzn. ja odburkuje. Leki, które mam nie zdały egzaminu. To na pewno. Kolejna wizyta we wtorek. Zobaczymy co Pani doktor wymyśli. Mam jeszcze zrobić badania krwi czy nie mam chorej tarczycy.

Ciężki dzień przede mną, ale jakoś przetrwam. Muszę.

04.02.2021 Nie zdałam

Miałam wczoraj egzamin wewnętrzny teoretyczny. Niestety nie zdałam, miałam 52 pkt na 74 najmniej ze wszystkich testów. Nie wiem co się stało. Ogólnie mało z wczoraj pamiętam, bo byłam w ciężkim szoku. Dodam, że dostałam pytania, których najbardziej się obawiałam do tego doszedł stres i odliczający czas. Na każdą odpowiedź masz określoną ilość czasu. Dodatkowo widzisz jak ten czas ucieka i to dodatkowo stresuje.

Dzisiaj miałam mieć jazdy, ale dostałam takie napadu lęku, że nie pojechałam na nie. Napisałam do instruktora o 8:30 jazdy miały być od 10. On odpisał dopiero 10:10 na mojego smsa. Nie wiem czy chciał żeby te dwie godziny mi przepadły czy dopiero o 10 smsa odczytał. Bo ja teraz właściwie nie wiem czy te dzisiejsze godziny przepadły czy nie. Sobotnie jazdy też odwołałam, bo skoro nie zdałam egzaminu nie ma sensu na razie jeździć i marnować godzin na jazdy, bo przed egzaminem praktycznym nie zostanie mi nic.

Ogólnie ciężki mam dzisiaj dzień. Myślałam, że przesyłka z ciuchami pomoże, ale tu też lipa. Poszłam do paczkomatu, ale moja skrytka się nie otworzyła. Musiałam dzwonić na infolinię o co chodzi? Okazało się, że skrytka jest uszkodzona i mam czekać na wiadomość od firmy kurierskiej.

Właśnie jak teraz to piszę dostałam smsa, że przesyłki umieszczono w paczkomacie. Tym razem w dwóch osobnych skrytkach. Może teraz się uda.

Jeszcze wracając do wczorajszego dnia. Dostałam egzamin nie z tej strony internetowej co się uczyłam i to dodatkowo mnie zestresowało. Na szczęście teraz już wiem z czego się uczyć. Kolejny egzamin płatny 30 zł, nie wiem kiedy pójdę, bo mam wrażenie, że te pytania są całkiem inne niż te których się uczyłam.

Trzymajcie się ciepło, pa

29.01.2021 Włącza mi się stres.

Zostały mi 4h jazd. I uwaga! Zrobię to wszystko w przyszlym tygodniu plus egzamin wewnętrzny teoretyczny. Pytań jest 2333 z tym, że dorzucili mi jeszcze 60 bo zmieniły się przepisy. Żeby zdać trzeba mieć 68 pkt na 74. I szczerze czasami mi zabraknie punktu żeby zaliczyć. Tabletki praktycznie na mnie nie działają. Wczoraj wzięłam rano Pregabalin 150 i ok 13:30 drugą dawkę i nic. Siadalam do auta cała sie trzesac. Leki na senne tez nie pomagają co z tego że zasnę jak się budzę. Zaczynam tracić cierpliwość do tego całego leczenia tym bardziej, że niemało to kosztuje i jeszcze za kazdym razem nowe leki. 😦

Nie wiem mi to już chyba nic nie pomoże.

Czeka mnie jeszcze gorszy czas niż teraz. Bo teraz jestem na finiszu i pytanie jak długo się to będzie ciągnęło. I tabletki nie pomagają: ( nawet ta przeciwlękowa nic nie daje.